Teraz w Restauracji Leonardo również obiady abonamentowe (kliknij w baner, tam dane kontaktowe)
Ekstremalne zawody
czwartek, 17 czerwiec 2010
Szesnasta edycja Red Bull Hare Scrambler rozegrała się jak zawsze u
stóp góry Erzberg w Austrii (Styria). Na starcie stanęło 1800
zawodników z całego świata, 1200 kolejnych oczekiwało na liście
rezerwowej. Jak zawsze o wynikach zdecydował niedzielny finał,
rozegrany na zboczach starej kopani rudy, miejscu ekstremalnym i
ryzykowanym. Na starcie ekstremalnych zawodów stanęło 500
motocyklistów. Po raz czwarty z rzędu w tej kategorii zawody wygrał Polak: Tadeusz Błażusiak
W gronie zawodników biorących udział w Red Bull Hare Scrambler
znaleźli się także zawodnicy z Pniew i okolicy. Wystartowali zarówno w
kategorii motocykli, jak i quadów. Oto uczestnicy wyjazdu do Erzbergu:
Marcin Walkowiak, Krzysztof Witczak, Hubert Gałęzki, Michał
Mizera, Jacek Jur, Mikołaj Borkowski, Tomasz Oleszak, Henryk Horski,
Paweł Hoły, Grzegorz Rozmiarek Członkowie WMTS, bo tak nazywa się ta grupa, od dłuższego czasu doskonalą swe umiejętności i zbierają doświadczenie na kolejnych zawodach. Może również komuś z ekipy WMTS uda się stanąć na podium.
Warto podkreślić niezwykłą atmosferę jaka panowała podczas zawodów, zarówno wśród zawodników, jak i sporej grupy kibiców. W tym roku dominowały polskie flagi.
Reprezentanci Wielkopolski w kategorii szkół podstawowych, w
Finale Centralnym XXXVIII Ogólnopolskiego Turnieju
Turystyczno-Krajoznawczego PTTK to uczniowie Szkoły Podstawowej w
Nojewie, członkowie SKKT-PTTK, w składzie: Duda Mateusz, Marcin
Grocholewski i Konrad Konopacki, pod opieką Luizy
Krzemieniewskiej. Gościła ich Ziemia Świętokrzyska, Oddział Kielecki
PTTK w Bocheńcu k/ Malogoszczy, w dniach 10-13 czerwca 2010r.
Turniejowe zmagania pozwoliły wykazać się uczestnikom wiedzą
krajoznawczą o Polsce i woj. świętokrzyskim, wiedzą topograficzną oraz
z zakresu udzielania pierwszej pomocy i przepisów jazdy rowerem,
umiejętnością poruszania się po lesie z mapą i kompasem i
sprawdzić wiedzę z zakresu turystycznego ABC. Młodzi
krajoznawcy z Nojewa spisali się wspaniale, zajmując VIII
miejsce w kraju. Nagrody i dyplomy wręczał prezes Zarządu
Głównego PTTK Lech Drożdżyński. Oprócz
konkurencji turniejowych organizatorzy przygotowali dodatkowe atrakcje,
między innymi zaprosili uczestników imprezy do
zwiedzania Świętokrzyskiego Parku Narodowego oraz czarujących
zabytków swojego województwa.
Dnia 9 czerwca 2010 roku o godz. 10.00 w Szkole
Podstawowej w Pniewach odbył się Gminny Konkurs Ekologiczno –
Przyrodniczy klas III. W konkursie brali udział uczniowie ze wszystkich
Szkół Podstawowych gminy Pniewy. Konkurs przygotowały i przeprowadziły
Aleksandra Krzyżańska i Barbara Wieczorek.
PIERWSZE MIEJSCE UZYSKAŁA:
Szkoła Podstawowa w Pniewach i reprezentujący ją uczniowie:
1.Dawid Bosy
2.Filip Kończak
3.Julia Sadoch
4.Maria Siemieniak
DRUGIE MIEJSCE UZYSKAŁA:
Szkoła Podstawowa w Chełmnie i reprezentujący ją uczniowie:
1.Marcel Buliczak
2.Maksymilian Frąckowiak
3.Jakub Kotecki
4.Tymoteusz Norek
TRZECIE MIEJSCE UZYSKAŁA:
Szkoła Podstawowa w Nojewie i reprezentujący ją uczniowie:
1.Kacper Gładysz
2.Szymon Kamiński
3.Martyna Kaźmierczak
4.Dominik Pawlak
Wszystkim uczestnikom gratulujemy!
Dziękujemy Nadleśnictwu w Pniewach za ufundowanie nagród, a panu M.
Czaprackiemu za miłą współpracę.
We wtorek, 8 czerwca,
przedstawiciele klas: I a i I c Liceum Ogólnokształcącego w Zespole
Szkół w Pniewach oraz 3a, 3b, 3e i 3f Gimnazjum w Pniewach spotkali się
w szkółce w Dąbrowie na podchodach matematycznych, organizowanych przez
Gimnazjum w Pniewach. W tym roku koordynatorkami tego przedsięwzięcia
były panie: Agnieszka Wendt i Anna Kozłowska, a dzielnie asystowali im
uczniowie klasy 2 a Gimnazjum.
Pięcioosobowe zespoły uczestniczące w zabawie musiały stawić się w
kilku wyznaczonych punktach – w każdym z nich czekało na nich zadanie
matematyczne, logiczne lub sprawnościowe: rebusy, łamigłówki,
rozwiązywanie zadań równolegle ze skakaniem na skakance, układanie
zapałek czy krzyżówka. Walka była wyrównana, ostatecznie zwyciężyła
klasa 3 f Gimnazjum, drugie miejsce zajęła klasa 1
a LO, na trzecim miejscu znaleźli się gimnazjaliści z klasy 3 e.
Po zakończonej rywalizacji, uczestnicy spotkali się przy wspólnym
ognisku, następnie nadszedł czas na wręczenie dyplomów i nagród
wszystkim drużynom biorącym udział w podchodach.
11 czerwca w Pniewach odbył się Rajd samochodowy Merkury 2010
W konkursie o Puchar Burmistrza najlepiej spisał się Aleksander
Zaporowski. Oprócz motoryzacyjnych atrakcji widzów czekał również
koncert orkiestry wojsk lotniczych pod batutą majora Joksa.
Kliknij, by zobaczyć więcej zdjęć
Żyli wśród nas - Waleria Troszczyńska
wtorek, 08 czerwiec 2010
Waleria Troszczyńska zd.Woźniak urodziła się
10 stycznia 1913r. w Pniewach. Jej rodzice Bronisława Wozniak zd. Nowak
i Michał Woźniak pochodzili z Podrzewia z dużych gospodarstw rolnych.
Rodzina Bronisławy i Michała wydała na świat trzy dziewczynki:
Zofia,Waleria i Bronisława oraz dwóch chłopców: Waleriana i Michała. Po
śmierci ojca w wieku 32 lat, dla samotnej matki zaczęły się codzienne
kłopoty z utrzymaniem dość licznej rodziny. Waleria o drobnej sylwetce,
pełna wigoru, mając lat 10 musiała podjąć się trudnego
zadania-opiekować się młodszymi od siebie niemowlakami rodziny Kwaśnych
za całodzienne wyżywienie. Jednocześnie uczyła się dobrze w szkołe i
pobierała praktyki krawieckie u mistrzyni tego zawodu p. Bogusławskiej.
Jako dorastająca dziewczynka interesowała się sportem, czynnie
uprawiając gimnastykę artystyczną w "Sokołach" Pniewy, biorąc udział w
pokazach i zawodach szkolnych i klubowych. Te doświadczenia sportowe
wyrabiające sprawność fizyczną, wolę walki i upór przydały się Jej w
późniejszym życiu i te umiejętności zostały genetycznie przekazane
dzieciom. Waleria jako 18 latka poślubila w roku 1931 Franciszka
Troszczyńskiego (30 lat) i na krótko zamieszkali w Pniewach, by
niebawem wyjechać na ziemie wschodnie w okolicy m. Wilna (Białowicze,
Ozierce, Bucław, Wilejka). Dla młodej mężatki było to szokujące
przeżycie, pełne rozterek i załamań zdrowotnych. Niestety! nadeszły o
wiele gorsze chwile, kiedy to pochłonęła Ich zawierucha wojenna i
związane z nią konsekwencje. Wschodnia inwazja na ziemie polskie
spowodowała aresztowanie męża Franciszka i zsyłke na Syberie. Od tego
momentu Waleria zostaje sama z dwiema wcześniej urodzonymi na tych
ziemiach córkami: Bernardyna (Bela) i Izabela (Iza) oraz ze mną w
stanie błogosławionym. Podejmuje heroiczną decyzje powrotu do Pniew,
kiedy trwa wojna, a wydarzenia w kraju są niepokojące. Postanowienie
ucieczki dyktuje Jej intuicja w obawie przed wywózką w głąb Rosji, co
było bardzo realne i potwierdzone zostało w późniejszym okresie. Na
drugi dzień po zatrzymaniu męża, w sposób desperacki swój plan
wprowadza w czyn. Postanowiła wraz z kilkoma znajomymi przejść przez
tzw."zieloną granice" z małym ekwipunkiem, córkami Belą i Izą oraz ze
mną w ciąży, pokonując pod osłoną nocy kolejne odcinki dróg polnych,
przestrzenie łąk, lasów i bagien, zdradliwe rowy, okopy i transzeje,
idąc po ludzkich i zwierzęcych szkieletach. Doszła do okolic miasta
Łodzi, przekraczając linie frontu wojsk niemieckich, gdzie pod
ostrzałem kul i rakiet w całkowitych ciemnościach wpadła do okopu
niemieckiego, nie mogąc się z niego wydostać, czekała na pomoc, która
nadeszła po kilku godzinach. Ta eskapada w wykonaniu mojej mamy była
bardzo niebezpieczna, przeprawa przez kraj ze wschodu na zachód, w
kulminacyjnym okresie walk w centralnej Polsce, mogła się skończyć dla
nas tragicznie, ale dzięki silnej woli, twardych decyzji i pozytywnych
wizji Walerii, zakończyło się szczęśliwie i mama dostała się do Pniew,
gdzie czekałyJą kolejne wyzwania. Na początku zamieszkaliśmy u krewnej
- Grajkowie przy ul. Dworcowej a następnie u siostry Zosi i szwagra
Mikołaja Karapulki ul.Wolności, gdzie się urodziłem 20 kwietnia 1940r.
Ten okres w życiu Walerii należał do bardzo trudnych, bo dopiero co
wróciła do Pniew, to Niemcy dali nakaz pracy do swoich obozów w okolicy
Czarnkowa, gdzie pod przymusem budowała zapory, zasieki i kopała rowy.
Męża Franciszka nie było około 8 lat, dlatego mama Waleria podejmowała
się różnych prac zarobkowych, między innymi zatrudniała się u
gospodarza Bernarda Musialskiego w Zamorzu, podczas żniwowania
i wykopków ziemniaka i buraków. Trwało to do momentu powrotu męża i
ojca Franciszka ostatnim transportem z Anglii dn.1 maja 1947r. Jako
7-letnie dziecko biegłem z rynku na dworzec kolejowy na pierwsze
spotkanie z ojcem. Od tego czasu rodzina była w komplecie. Wyjazd na
krótko (4 lata) do Linia gm. Lwówek, gdzie ojciec podjął prace w swoim
zawodzie, miał też dla dzieci ujemne strony, bo musiały jezdzić
rowerami do szkoły (Lwówek-Bela a Zębowo-Iza). Natomiast ja uczyłem się
na miejscu w Liniu (kl.1-4) Tu urodził się drugi syn Wojciech dn.23
kwietnia 1949r. jako czwarte dziecko w rodzinie. Kolejne lata spędzamy
razem w Pniewach, aż do śmierci Franciszka 15 grudnia 1966r. Przez
kolejne 32 lata Waleria jest wdową a dzieci wyjechały z Pniew, bo
założyli swoje rodziny. Całym swoim dotychczasowym życiem, dawała wiarę
nam wszystkim, jak pokonywać trudności i przeciwności losu, dając od
siebie więcej niż się samej posiadało, pomagała innym mieszkańcom Pniew
w miarę potrzeby, miała serce filantropki. Te doświadczenia życiowe,
jakie dostarczył Jej los podczas swojego 85-letniego życia, zmarła 3
listopada 1998r., dały n/wym. potomnym wzorzec do naśladowania:
dzieci:Bernardyna(zm.3 listopada 2005r.) Izabela,Jerzy,Wojciech
wnuki:Mariola,Mirosława,Włodzimierz,Iwona,Rafał,Michał
prawnuki:Martyna,Dawid,Artur,Szymon,Sławek,Maciej ( dwie prawnuczki
urodziły się po śmierci Walerii)
wspomnienia
spisał syn
Jerzy Troszczyński
I MIĘDZYSZKOLNY KONKURS FOTOGRAFICZNY
wtorek, 08 czerwiec 2010
I MIĘDZYSZKOLNY KONKURS FOTOGRAFICZNY
Szkoła Podstawowa w Pniewach była organizatorem I Międzyszkolnego
Konkursu Fotograficznego. Konkurs adresowany był do uczniów szkół
podstawowych, którzy interesują się fotografią i w ten sposób
„utrwalają” świat wokół siebie. W konkursie wzięło udział 42 uczniów,
którzy reprezentowali szkoły w Chełmnie, Kamionnej, Kaźmierzu,
Otorowie, Posadowie, Pniewach i Szamotułach. Tytuł tegorocznej edycji
brzmiał „Mój przyjaciel zwierzak”. Komisja konkursowa przyznała nagrody
i wyróżnienia w dwóch kategoriach wiekowych.
Laureaci konkursu zostaną imiennie powiadomieni o czasie i miejscu
wręczenia nagród oraz wyróżnień.
Wszystkie zgłoszone prace będą eksponowane na wystawie pokonkursowej w
budynku Szkoły Podstawowej w Pniewach.
Poniżej można zobaczyć nagrodzone i wyróżnione prace.
Centrum Kultury Pniewy galeria Piotr i Paweł
zaprasza na wystawę z cyklu IGŁĄ MALOWANE. Autorką prac jest
Hanna Piszczała mieszkanka Pniew. Haft krzyżykowy jest jej
pasją, którą zajmuje się od 5 lat. Wystawę można podziwiać od
7.06.2010 do 21.06.2010r.
Serdecznie zapraszamy!!!
Dalej pomagamy powodzianom
wtorek, 08 czerwiec 2010
Również Konin włączył się do akcji niesienia pomocy powodzianom.
Z dniem 1 września 2010 r. Urząd Miejski w Pniewach przenosi część
administracji do budynku Bursy Szkolnej przy ul. św. Ducha 10. Wejście
główną bramą, jak do Liceum Ogólnokształcącego, a następnie
chodnikiem w prawo do nowego wejścia. Łączność telefoniczna bez zmian,
na aktualne numery Urzędu Miejskiego.
W nowo adoptowanych biurach znajdować się będą następujące komórki
organizacyjne:
- Urząd Stanu Cywilnego i sala ślubów - kierownik Justyna
Chamczyk
- Referat Zasiłków Rodzinnych i Mieszkaniowych - kierownik
Danuta Dolemba-Parzybut oraz Marta Puk, Rita Piosik, Mikołaj
Stępień
- Wydział Środowiska i Komunalnej Obsługi Mienia - dyrektor Andrzej
Rutnicki, kierownik Andrzej Fliger, oraz Adam Graja, Izabela
Ceglińska, Justyna Czepczyńska, Florian Faust, oraz pracownicy obsługi
- Straż Miejska - Józef Zarębski, Michał Gałganek
W dniach 23 – 31
sierpnia będą wykonywane czynności organizacyjne przeniesienia sprzętu
oraz dokumentacji. Mogą wówczas wystąpić drobne kłopoty w obsłudze
klientów. Wszystkie sprawy pilne będą załatwiane ! Prosimy o
wyrozumiałość !
Jesteśmy przekonani, że zmiana siedziby poprawi warunki obsługi
mieszkańców.
Burmistrz Michał
Chojara
Gościmy
Odwiedza nas 15 gości
Reklama
W nocy po odpustowym pikniku skradziono z terenu Łazienek
trzy ogromne parasole z ogródka piwnego (dwa jasnozielone i jeden
biały). Jeśliby ktoś zauważył sprawców proszony jest o kontakt z
Komisariatem Policji lub właścicielem Pizzerii w Łazienkach.